HOME | DD
Published: 2007-12-09 20:16:17 +0000 UTC; Views: 430; Favourites: 2; Downloads: 2
Redirect to original
Description
pomiędzy nieprzerwanymi ciągami następujących po sobie chwil...jest moje nieprzerwane trwanie...
czekanie...
na głębokie przywiązanie...
uczucie sympatii...
połączone z pożądaniem...
aż osiągniesz stan, w którym z wielką siłą...
gwałtownością...
nie będziesz miała innego wyboru...
poza zaspokojeniem fizycznych i moralnych popędów...
ogarnie Cie zmysłowe pragnienie...
pociąg...
rządza...
a ja chłopczyk z zapałkami...
będę musiał mu sprostać...
Related content
Comments: 14
mothfly [2008-04-29 15:30:29 +0000 UTC]
uwaga, będę marudzić:
bardzo twardy wiersz i jakby zbyt dużo rymowania na początku (trwanie... czekanie... przywiązanie...) - rytm zbyt przypomina hip hop, żeby móc czerpać przyjemność z samych słów
i jak dla mnie, zbyt przyziemne i za mało górnolotne - ale to już mój osobisty punkt widzenia
poza tym bardzo kontrastują ze sobą poszczególne wersy - jakby pisały je inne osoby... np.:
"pomiędzy nieprzerwanymi ciągami nastepujących po sobie chwil..."
"nie będziesz miała innego wyboru..."
👍: 0 ⏩: 1
sinlesssin83 In reply to mothfly [2008-04-29 17:09:22 +0000 UTC]
tu jestem w szoku ... ale... w szoku pozytywnym... ... Twoje rozpracowanie akurat tego dziwnego splotu słów w szczególności mnie zaskoczyło...
...
otóż... moja droga koleżanko... ... (mam nadzieje wybaczysz mi tak szybkie koleżeństwo) ...
... ten komentarz by nietyle strzałem w dziesiątke...
... ile a wręcz i nawet opinią profesionalnego znawcy i interpretatora szutki pisanej...
...
otóż... ... Twój osobisty punt widzenia... przyparł mnie do muru...
... i tu ja chłopczyk z zapałkami nie mam wyjścia... i musze zdradzić sekret... jak ów ten dziwny splot wyrazów powstał...
...
otóż... ... to nic innego... (nie uwierzysz mi... wiem) ...
... jak definicja pewnego słowa zaczerpnięta prawie że wprost ze SŁOWNIKA JĘZYKA POLSKIEGO... hehe...
... niestety pisze poważnie...
... definicja która w splocie o kilka wiążących ją wyrazów... tworzy właśnie coś takiego...
... twardego... choć poniekąd rymowanego... to jednak przyziemnego...
kolejnym dowodem... aczkolwiek nieświadomie rozpracowym przez Ciebie... ... jest też to... że nad tą księgą pracowały inne... różne... osby...
... i pewnie stąd ów nieciekawy kontrast...
jednak... całkowicie jestem zaskoczony... ale też wprawiony w rozbawienie... ... bo zdradzając Cie tę tajemnicę... kończę Twój wywód Twymi słowami z początku powyższego komentarza... rytm zbyt przypomina hip hop, żeby móc czerpać przyjemność z samych słów... hehe...
... i ja się z tym absolutnie zgadzam...
...
aczkolwiek... jedno mnie teraz zastanawia... bo wcześniej sam na to nie wpadłem... czy to twórcy hip hopu korzystają właśnie w podobny sposób z tego żródła... czy też może na odwrót... hehee... dokończ tą "tezę" sama... ...
👍: 0 ⏩: 1
mothfly In reply to sinlesssin83 [2008-04-30 10:19:26 +0000 UTC]
ale się rozpisałeś
a mnie zaskakuje, że zgodziłeś się z moją opinią i czemu miałabym nie uwierzyć? skoro autor przedstawia genezę powstania swojego dzieła, to jaki miałabym mieć powód, by sądzić, że nie mówi prawdy?
ale przyznaję, że pomysł zrobienia ze słownikowej definicji wiersza jest dosyć... niezwykły...
nie wypowiadam się na temat idei hip hopu, bo nigdy nie zagłębiałam się w głębsze przesłania (o ile jakieś istnieją ) płynące z tej muzyki raz na rok może zdarza mi się posłuchać PeZeta, bo przynajmniej ma jakąś historię do opowiedzenia w swoich tekstach... ale generalnie jestem daleko od tego stulu ^^ myślę, że obie opcje są równie prawdopodobne
👍: 0 ⏩: 1
sinlesssin83 In reply to mothfly [2008-04-30 10:57:28 +0000 UTC]
ten niezwykły pomysł... i większość innych... pojawiają się stąd... że nie jestem tradycjonalistą... nawet gdy robię te same rzeczy... te tak zwane... "codzienne" obowiązki... staram się by nie były monotonją... ...
hehe... prawdopodobieństwo obu opcji... ... no to ładnie...
...
myzyka... fakt u mnie pezet też jest w czołówce... ... jednak dla mnie zdarza się częściej wgłębiać w ten klimat... ale podobni jak w niektóre inne... poprostu w każdym gadunku są słowa czy rytmy których szukam... i słucham tylko wybranych kawałków... nie znalazłem jeszcze wykonawcy... z którego w pełni byłbym zadowolony biorąc po uwagę całą jego twórczość... być może powód jest prosty - większość stara się dotrzeć do jak najszerszej publiki...
👍: 0 ⏩: 1
mothfly In reply to sinlesssin83 [2008-05-01 09:09:36 +0000 UTC]
pierwszy raz nie zostałam skrytykowana za sporadyczne słuchanie hip hopu
ja znalazłam... Anathema (bez dosłownie kilku piosenek), Antimatter i przede wszystkim nasza polska kapela Riverside w moim przypadku to już uzależnienie
za dwa tygodnie nagrywają dvd i już nie mogę się doczekać tego koncertu
od początku roku się na niego wybieram
👍: 0 ⏩: 1
sinlesssin83 In reply to mothfly [2008-05-01 11:00:28 +0000 UTC]
hehe... miejmy nadzieję że nie i ostatni... ... za coś takiego nie można krytykować... a poza tym... zaliczam się w 99 % do osób tolerancyjnych... ten jeden % to brak tolerancji do osób bez niej...
jeżeli znajde czass... bo tak jak Ty... cierpie na jego braki... posłucham... ...
👍: 0 ⏩: 1
mothfly In reply to sinlesssin83 [2008-05-01 11:23:40 +0000 UTC]
może Ci się spodoba, jeśli lubisz taki typ muzyki
nawet nie wiem, jak ten typ określić... dla mnie jest to po prostu dream...
👍: 0 ⏩: 1
sinlesssin83 In reply to mothfly [2008-05-01 13:20:17 +0000 UTC]
brzmi zachęcająco... dreamu jeszcze nie słuchałem... ...
👍: 0 ⏩: 1
mothfly In reply to sinlesssin83 [2008-05-02 22:39:58 +0000 UTC]
ostatnio słyszałam, że ktoś to nazwał progressive... ale jakoś mi ta nazwa nie odzwierciedla tej muzyki
👍: 0 ⏩: 0
sinlesssin83 In reply to jussta [2007-12-09 21:12:13 +0000 UTC]
"czekać godzine gdy miłość ma się przed sobą to długo...
lecz czekać wieczność całą to krótko jeśli miłość jest w końcu nagrodą"
👍: 0 ⏩: 1
jussta In reply to sinlesssin83 [2007-12-09 21:14:38 +0000 UTC]
ja mimo wszystko jestem niecierpliwa ;]
👍: 0 ⏩: 0
1