HOME | DD

sinlesssin83 avatar

sinlesssin83 — awatar... by-nc-nd


Published: 2010-01-30 09:46:41 +0000 UTC; Views: 210; Favourites: 0; Downloads: 3
Redirect to original
Description w wielkiej zamkowej wieży
choć nikt mi teraz nie uwierzy
wyczekiwałem stale w moim oknie
aż przyjdzie ta która mnie dotknie...

zamknięty tam przez leśne duszki
chlipałem notorycznie do poduszki
skazany nie za karę lecz ku przestrodze
iż zwykła kobieta serca mieć nie może...

pilnowany wręcz nieustannie
nawet gdy kąpałem się w wannie
nie miałem chwili spokoju
również gdy spałem w pokoju...

jedyne co mogłem robić to marzyć
że ta jedyna wkrótce drzwi wyważy
że przybędzie na czarnym koniu
i zaśpiewa jak Liber i Doniu...

i w końcu tak się stało
moje serce aż zadrżało
gdy usłyszałem tupot rumaka
padłem gdy dama wylądowała w krzakach...

pomyślałem sobie no nie do wiary
czy to jakaś bajka czy czary
dama w krzakach złamała rękę
i nie wróciła tu już nigdy więcej...

mijały miesiące i lata
nawet już nie stawał
żem oczywiści w oknie
bo mnie ktoś jeszcze kopnie...

większość czasu przesypiałem
mniejszą cząstkę wylegiwałem
robiłem nic prawie zawsze
nie chodziłem nawet na msze...

aż tu razu pewnego nieoczekiwanego
usłyszałem masz wiadomość kolego
odezwała się moja skrzynka pocztowa
koperta wypadła niebieska nowa...

czy wyobrazicie sobie moje zaparcie
gdy pojedynkowałem się z jej otwarciem
w środku pięknie zdobione wyrazy
rachunek za prądy i gazy...

moja cierpliwość znalazła kres
założyłem najpiękniejszy z szafy dres
oznajmiłem w bok i wszerz
że wychodzę od tak gdzieś...

biegłem ile tchu w nogach
i resztek sił w płucach
tu na lewo tam na prawo
tu za drzewo tam za ladą...

gdy nagle niepostrzeżenie bum
znikło wszystko cały tłum
budzę się i nie wierze
w to co się działo i że leże...

te same okno i wieża ta
ta która muzykę dla nas gra
słuchamy leżymy ty i ja
melodii baśni z tysiąca jednego dnia...
Related content

Comments (6)